Nauka prawa wspiera Trybunał Konstytucyjny.


Odnośnie kryzysu konstytucyjnego warto przywołać stanowisko tak ważnej instytucji, jaką jest Komitet Nauk Prawnych Państwowej Akademii Nauk, który w dniu 26 listopada 2015 roku podjął uchwałę nr 1/2015 w sprawie naruszenia Konstytucji. To bardzo mocny i stanowczy głos, który jest niezwykle potrzebny, zwłaszcza że w całym tym sporze uczestniczą również pracownicy naukowi. 


Naruszenie podziału władz

"Komitet Nauk Prawnych PAN stwierdza, że nasilające się w ostatnich dniach zjawiska bezpośrednio dotyczące Konstytucji RP i obowiązującego porządku prawnego dowodzą naruszania zasady ustrojowej podziału władzy, niezależności sądów i niezawisłości sędziów. Przypisywanie sobie przez jakikolwiek organ władzy publicznej - a w szczególności jeżeli jest to organ, którego zadaniem jest czuwanie nad przestrzeganiem Konstytucji - kompetencji do odmowy stosowania ustaw jest naruszeniem zarówno zasady legalności działania władzy publicznej, jak i naruszeniem zasady odrębności i niezależności władzy sądowniczej."

Wkraczanie w kompetencje władzy sądowniczej

"Komitet Nauk Prawnych PAN wskazuje na niebezpieczeństwo zmiany fundamentalnej zasady podziału władz, co w konsekwencji prowadzić może do zmiany sytemu ustrojowego RP. Konstytucyjny podział władz jako zasada i jako praktyka ustrojowa tworzy najważniejszy - obok sądownictwa konstytucyjnego - mechanizm blokujący tendencje autorytarne. Szczególnie niedopuszczalne jest wkraczanie władz ustawodawczych i wykonawczych w kompetencje władzy sądowniczej."

Pogarda dla zasady demokratycznego państwa prawnego

"Komitet Nauk Prawnych PAN przeciwstawia się wszelkim formom nihilizmu konstytucyjnego i prawnego, pogardy dla zasady demokratycznego państwa prawnego, obejścia i nadużycia prawa, wykorzystywania i nadużywania mechanizmów demokratycznych dla ograniczenia demokracji i rządów prawa."

Uniemożliwienie wypełniania obowiązków sędziowskich

"Komitet Nauk Prawnych PAN wskazuje, że zaniechanie przyjęcia przez Prezydenta RP ślubowania od sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm VII kadencji w oparciu o obowiązującą ustawę z dnia 25 czerwca 2015 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. poz. 1064; dalej: ustawa o TK) uniemożliwiło wypełnianie obowiązków sędziowskich przez te osoby oraz doprowadziło do sytuacji, w której nie został należycie obsadzony konstytucyjny organ władzy sądowniczej, a tym samym ograniczona została możliwość realizacji jego funkcji ustrojowych."

Niekonstytucyjne przerwanie mandatu sędziów

"Komitet Nauk Prawnych PAN stwierdza, że ustawa z dnia 19 listopada 2015 r. o zmianie ustawy o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. poz. 1928; dalej: ustawa nowelizująca z 2015 r.) dotknięta jest poważnymi wadami konstytucyjnymi i regulaminowymi odnoszącymi się zarówno do procedury jej stanowienia, jak i jej treści. Naruszono tryb uchwalania ustaw określony w Regulaminie Sejmu RP w zakresie: forum pierwszego czytania przez przeprowadzenie go na posiedzeniu komisji, a nie na posiedzeniu plenarnym Sejmu; terminów tego czytania; terminów doręczenia posłom druku projektu ustawy oraz konstytucyjnego obowiązku zasięgnięcia opinii Krajowej Rady Sądownictwa. Ponadto doszło do niedopuszczalnego konstytucyjnie przerwania mocą ustawy mandatu sędziów Trybunału Konstytucyjnego do pełnienia funkcji Prezesa i Wiceprezesa TK dokonanego przed upływem kadencji sędziów pełniących wskazane funkcje. Uchwałami Sejmu VIII kadencji z 25 listopada 2015 r. unieważniono („pozbawiono mocy prawnej”) uchwały Sejmu VII kadencji o wyborze sędziów TK wprowadzając pozaustawową przesłankę wygaśnięcia mandatu sędziego Trybunału Konstytucyjnego przed upływem kadencji."

Zastosowane prawo łaski wkroczyło w kompetencje władzy sądowniczej

"Komitet Nauk Prawnych PAN stoi na stanowisku, że zastosowanie przez Prezydenta RP prawa łaski w stosunku do osób skazanych nieprawomocnie stanowi naruszenie trybu postępowania o ułaskawienie i niedopuszczalne wkroczenie organu władzy wykonawczej w zakres kompetencji władzy sądowniczej. Zasadniczy sprzeciw dotyczy dopuszczalności ułaskawienia osoby, której przysługuje procesowy status osoby niewinnej (nie można ułaskawić osoby niewinnej), jak i podjęcia przez Prezydenta - w trakcie toczącego się postępowania sądowego - czynności procesowej, jaką jest umorzenie postępowania. Doszło w ten sposób do naruszenia art. 10, art. 126 ust. 3 oraz art. 173 Konstytucji RP, a także naruszenia praw innych stron w procesie karnym."

Obejście prawa

Właściwie nie ma co dodawać. Mocne słowa i argumenty. Z punktu widzenia cywilisty interesujący jest ten punkt, który dotyczy stwierdzenia, że doszło do "obejścia i nadużycia prawa" oraz do "wykorzystywania i nadużywania mechanizmów demokratycznych dla ograniczenia demokracji i rządów prawa". 

W oparciu o praktykę orzeczniczą mogę śmiało powiedzieć, że nadużycie prawa ma często coś wspólnego nie tylko z brakiem szacunku wobec prawa i człowieka, ale również z przekonaniem, że podmiot nadużywający prawa jest na tyle silny i przekonany o swojej omnipotencji, że wszystko może, choćby niezgodnie z prawem.

6 komentarzy:

  1. dla pełnego obrazu sytuacji wypadałoby chyba, żeby napisać także, że było tu zdanie odrębne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy przygotowywałem posta, a było to w poprzednim tygodniu, zdań odrębnych nie było. Była natomiast zapowiedź ich powstania. Teraz faktycznie jest zdanie odrębne i jest raczej mało merytoryczne :-)

      Usuń
  2. To jest brak szacunku wobec prawa, zgadzam się.

    OdpowiedzUsuń
  3. W tytule przedostatniego akapitu powinno być "sądowniczej" zamiast "ustawodawczej".

    OdpowiedzUsuń
  4. http://www.fakt.pl/RYBInSKI-Chca-z-prezydenta-zrobic-kukielke,artykuly,50789,1.html Nadal aktualne, celne spojrzenie.

    OdpowiedzUsuń