Wiele osób, nie tylko prawników, oczekiwało na decyzję o wstrzymanie terminów procesowych, sądowych, czy nawet zawitych. Wydawało się, że można to zrobić szybko, a co najważniejsze, w sposób jasny, przejrzysty i zrozumiały. Okazało się, że dostaliśmy obszerną ustawę, zawierającą mnóstwo przepisów, wśród których trzeba wyłuskać te odnoszące się do poszczególnych postępowań. Najgorsze jest jednak to, że nie zawsze wiadomo o co dokładnie chodziło ustawodawcy. Nie wiadomo np. czy intencją ustawodawcy – na co wskazuje literalne brzmienie przepisu - jest to, aby wszystkie sprawy gospodarcze były kontynuowane.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą procedura. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą procedura. Pokaż wszystkie posty
Koronawirus zawiesza postępowania sądowe.
Zasadniczo przyjmuje się, że brak jest podstaw do uznania, że postępowania sądowe powinny ulec zawieszeniu, skoro sądy - poza przeprowadzaniem posiedzeń jawnych - podejmują liczne czynności. Pojawia się jednak pytanie, czy sytuacja w której podsądni nie mogą wejść do budynku sądu, nie mogą złożyć pisma procesowego, a zwłaszcza nie mogą przejrzeć akt, uzasadnia uznanie, że sądy realizują podstawowy cel postępowania.
Sędziowie awansowani nie mogą kończyć spraw z niższej instancji.
Sąd Najwyższy podjął uchwałę z której wynika, że sędziowie wybrani przez nową Krajową Radę Sądownictwa, a następnie powołani przez Prezydenta RP do instancji wyższej, np. Sądu Okręgowego, nie mogą kończyć spraw, które pozostawili w sądzie niższej instancji bez uzyskania delegacji. Z tego jakże prostego orzeczenia wynika wiele konstatacji. Jedną z nich można skwitować w sposób następujący: "Nie ma sensu się starać". Druga sprowadza się to tego, że sędziowie ci otrzymali ze strony Sądu Najwyższego bardzo silną legitymację do wykonywania swoich funkcji orzeczniczych w sądzie wyższej instancji.
Odmowa orzekania z sędzią, którego nieskazitelność budzi wątpliwości.
Wyobraźmy sobie sytuację, w której jeden z sędziów naruszył nietykalność cielesną innego sędziego, który z kolei - co uzasadnione - postanowił nie tylko wyjaśnić tę sytuację, ale również zawiadomić prezesa sądu oraz odpowiednie organy i to pomimo tego, że obwiniony sędzia zaprzecza, aby coś takiego miało miejsce. Wyobraźmy sobie również, że następnego dnia po tym zdarzeniu, "bezrefleksyjny" SLPS, czyli system losowego przydzielania spraw sędziom wyznaczył do rozpoznania jakieś sprawy trzech sędziów, wśród których znaleźli się opisani na wstępie sędziowie. Czy w takiej sytuacji istnieje możliwość, aby pokrzywdzony sędzia mógł odmówić rozpoznawania sprawy z sędzią, co do którego istnieje przypuszczenie, że naruszył prawo?
Publiczna opinia sędziego o toczącym się postępowaniu a kodeks etyczny.
Dzisiaj na portalu internetowym "Rzeczpospolitej" pojawiła się rozmowa redaktora Marka Domagalskiego z sędzią Aleksandrem Stępkowskim, której nadano tytuł: "To sędzia Żurek wybrał, kto rozstrzygnie jego odwołanie". Po zapoznaniu się z tą rozmową nabrałem nieodpartego wrażenia, że coś jednak poszło nie tak. Zrodziło się pytanie o granice wypowiedzi sędziego odnośnie toczącego się postępowania w kontekście kodeksu etycznego sędziów. Na co może sobie pozwolić sędzia rozpoznający sprawę. Czy może wypowiadać się krytycznie o działaniach sądu? Czy może - relacjonując sprawę - podawać dane osobowe podsądnego?
Ustawicznie reformowane sądownictwo nie dla obywatela.
Długo już jestem sędzią i niemal codziennie widzę te same błędy popełniane przy sporządzaniu różnych pism procesowych przez osoby, które działają samodzielnie, tj. bez udziału zawodowych pełnomocników. Niby nic nadzwyczajnego. Niby bez większego znaczenia, zwłaszcza że chodzi o błędy, które można usunąć. Przecież wystarczy tylko o to poprosić, co w istocie jednak przyjmuje postać nieprzyjemnego wezwania zawierającego liczne pouczenia o przykrych dla obywatela konsekwencjach, które – tak naprawdę – niewiele mówią. Czy naprawdę, my prawnicy jesteśmy przekonani, że przeciętny obywatel rozumienie co oznacza np. rygor „odrzucenia sprzeciwu od nakazu zapłaty”?
Pełnomocnik powinien złożyć pełnomocnictwo procesowe wraz z odpisem z KRS'u?
Pełnomocnik procesowy (np. adwokat albo radca prawny) reprezentujący spółkę kapitałową (np. spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością), który wcześniej nie złożył pełnomocnictwa, musi złożyć do akt sprawy oryginał pełnomocnictwa albo uwierzytelniony odpis pełnomocnictwa. Powinien także wykazać dokumentem, że osoba albo osoby udzielające jemu pełnomocnictwa są uprawnione reprezentować mocodawcę będącego spółką kapitałową.
E-wrażenia z e-protokołu.
Dzisiaj po raz pierwszy prowadziłem, jako przewodniczący sprawę, w której rozprawa była utrwalana za pomocą urządzenia rejestrującego dźwięk i obraz, efektem czego będzie tzw. e-protokół. Długo na to czekałem, bo system przecież działa od kilku lat. Oczywiście miałam z tym czymś styczność już wcześniej, ale jedynie podczas rozpraw odwoławczych. Nie jest to jednak to samo, co samodzielne prowadzenie rozprawy. Nie będę pisał o tym, czy e-protokół to cud techniki, czy może bubel ustawodawczy. Chciałbym raczej napisać o swoich wrażeniach z takiej rozprawy. W końcu dzielenie się emocjami, to teraz takie popularne.
System losowego przydziału spraw karze sprawnych sędziów.
Startuje tzw. system losowego przydzielania spraw sędziom. Wszem i wobec ogłoszono, że dzięki temu programowi nie będą formułowane zarzuty, czy choćby podejrzenia, że konkretna sprawa została celowo przydzielona konkretnemu sędziemu. Oficjalnym powodem wprowadzenia tego systemu było również doprowadzenie do równomiernego rozłożenia spraw pomiędzy poszczególnych sędziów. Wręcz stwierdzono, „że nie będzie tak, że jeden sędzia jest przygniatany ciężarem wielu spraw, a drugi sędzia tych spraw ma trochę”. No niestety, ale wiele wskazuje na to, że system wprowadza wielką niesprawiedliwość i wręcz może wywołać u wielu sędziów zniechęcenie do sprawnego i szybkiego rozpoznawania spraw.
Z silikonem do sądu, czyli rzecz o dowodzie rzeczowym.
Nie zamieściłem dzisiaj żadnego zdjęcia. Tak się akurat składa, że to coś wyjątkowego. Dlaczego? Choć zazwyczaj trudno jest mi celnie zobrazować posta, to akurat w tym wypadku nie miałbym problemu ze znalezieniem odpowiedniego zdjęcia. Pełno ich przecież w internecie. Przyczyna jest jednak inna. Po prosu nie miałem odwagi. Temat jest z kategorii delikatnych, wrażliwych.
Bilet na rozprawę.
"Panie sędzio! Czy można zarządzić przerwę w rozprawie, gdyż muszę opłacić bilet parkingowy". W tym momencie zwykle pojawia się konsternacja, zdziwienie, zaniepokojenie albo wręcz złość na twarzach uczestników postępowania. Co ciekawe zazwyczaj, to zawodowy pełnomocnik wnosi o przerwę w rozprawie z tego właśnie powodu. I co tu począć?
Rozporządzenia o opłatach za czynności adwokackie oraz radców prawnych do poprawki.
Sprawa wcale nie
była taka prosta, jakby na to wskazywała wartość przedmiotu sporu oznaczona na
kwotę 1 zł. Tak, jeden złoty polskich. Strona powodowa zarzucała pozwanemu
szpitalowi błędy, jakie mieli popełnić lekarze i personel medyczny, czego
konsekwencją miał być poważny uszczerbek na zdrowiu powódki. Ostatecznie po długim,
skomplikowanym procesie, w trakcie którego - po wielu odmowach – udało się
znaleźć biegłego sądowego, który wydał niezakwestionowaną przez żadną ze stron
procesu opinię, powódka proces przegrała. Zanim jednak zapadł wyrok oddalający
powództwo, strona pozwana wniosła o przyznanie jej kosztów zastępstwa
procesowego w wysokości odpowiadającej czterokrotności stawki minimalnej z
uwagi na nakład pracy i charakter sprawy. Jak myślicie, czy mając na uwadze
wskazane okoliczności oraz wartość przedmiotu sporu, która – co trzeba
stanowczo podkreślić – do końca procesu nie uległa zmianie, można było zasądzić
wyższe koszty zastępstwa procesowego, niż minimalne?
Skarga prawdziwie nadzwyczajna, czyli jak ponowić proces w oparciu o nieistniejące akta.
Chyba wszyscy już wiedzą, że prezydencki projekt ustawy o Sądzie Najwyższym wprowadza nową instytucję nazwaną skargą nadzwyczajną. Ale czy wszyscy wiedzą o tym, że przedmiotowa skarga będzie mogła być wniesiona nie tylko w tych sprawach, w których akta sądowe zostały przykryte grubą warstwą kurzu, ale również w sprawach, w których akta kilkanaście lat temu zostały zniszczone. Warto to podkreślić. Nawet nie wyglądają, jak te na zdjęciu. Po prostu nie istnieją. Czy to może być prawda?
Najem instytucjonalny z luką prawną? Eksmisja niemożliwa do wykonania?
Niebawem wejdzie w życie ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. o Krajowym Zasobie Nieruchomości, która nie tylko wprowadza do porządku prawnego zupełną nowość, tj. najem instytucjonalny, ale jednocześnie przewiduje szybką ścieżkę eksmisji z takiego lokalu. Analizując jednak procedurę eksmisji na bruk odnosi się wrażenie, że doszło do takiego niedopatrzenia, które może uczynić eksmisję wręcz niemożliwą. Co więcej, wątpliwym jest, aby można było eksmitować bez lokalu socjalnego dzieci najemcy, które przecież nie poddają się egzekucji w akcie notarialnym.
Przywrócenie zlikwidowanego postępowania odrębnego w sprawach gospodarczych. Ale po co?
Wiele wskazuje na to, że przywrócone zostanie postępowanie odrębne w sprawach gospodarczych. Taki wniosek można wyciągnąć z ostatnich wypowiedzi Wiceministra Sprawiedliwości Łukasza Piebiaka. Choć na konkretny trzeba będzie jeszcze trochę poczekać, to pewne pomysły, założenia zostały już zaprezentowane. Mimo wszystko warto postawić pytanie, czy wchodzić drugi raz do tej samej rzeki, zwłaszcza że niektóre z argumentów uzasadniających likwidację tej procedury, chyba nie straciły na aktualności. Myślę, że powinno się też ponowić pytanie po co w ogóle sądy gospodarcze?
Minister Sprawiedliwości-Prokurator Generalny, jako współtwórca wyroku sądowego?
Co wywołuje zastrzeżenia w noweli do ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych? Zasadniczo chodzi o to, że Minister Sprawiedliwości, który jednocześnie jest Prokuratorem Generalnym ma decydujący wpływ na obsadzanie najważniejszych stanowisk we wszystkich sądach powszechnych. Aby uzmysłowić sobie, dlaczego to takie kontrowersyjne, postanowiłem przywołać kilka regulacji tej ustawy z jedną modyfikacją. Wyrażenie „Minister Sprawiedliwości” zastąpiłem wyrażeniem „Prokurator Generalny”, skoro – w tym akurat przypadku – i tak nie ma to większego znaczenia, bo są to przecież synonimy. Jak to teraz będzie wyglądało z punktu widzenia niezależności sądów? Jak to będzie odbierane przez zewnętrznego obserwatora? Jaką łatkę będą mieli sędziowie? Sami oceńcie.
Obsadzanie stanowisk
W pierwszej kolejności chciałbym od razu zasygnalizować, że uprawnienia Prokuratora Generalnego - przewidziane nowelą - mogą zostać powierzone sekretarzowi stanu lub podsekretarzowi stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości. Oznacza to, że może być więcej podmiotów mających wpływ na obsadę stanowisk w sądach.
Ale do rzeczy. Prezesa sądu apelacyjnego powołuje Prokurator Generalny spośród sędziów sądu apelacyjnego albo sądu okręgowego.
Wiceprezesa sądu apelacyjnego powołuje Prokurator Generalny spośród sędziów sądu apelacyjnego albo sądu okręgowego, na wniosek prezesa tego sądu.
Prezesa sądu okręgowego powołuje Prokurator Generalny spośród sędziów sądu apelacyjnego, sądu okręgowego albo sądu rejonowego.
Wiceprezesa sądu okręgowego powołuje Prokurator Generalny spośród sędziów sądu apelacyjnego, sądu okręgowego albo sądu rejonowego, na wniosek prezesa tego sądu.
Prezesa sądu rejonowego powołuje Prokurator Generalny spośród sędziów sądu okręgowego albo sądu rejonowego.
Wiceprezesa sądu rejonowego powołuje Prokurator Generalny spośród sędziów sądu okręgowego albo sądu rejonowego, na wniosek prezesa tego sądu.
Odwołanie
Prezes i wiceprezes sądu mogą być odwołani przez Prokuratora Generalnego w toku kadencji np. wtedy gdy dalsze pełnienie funkcji nie da się pogodzić z dobrem wymiaru sprawiedliwości (bez bliższego oznaczenia, jak rozumieć "dobro wymiaru sprawiedliwości").
Odwołanie prezesa albo wiceprezesa sądu następuje po zasięgnięciu opinii Krajowej Rady Sądownictwa. Jednakże negatywna opinia Krajowej Rady Sądownictwa dotycząca odwołania prezesa sądu jest dla Prokuratora Generalnego wiążąca tylko wtedy, jeżeli uchwała w tej sprawie została podjęta większością, aż dwóch trzecich głosów. Natomiast niewydanie opinii przez Krajową Radę Sądownictwa w terminie trzydziestu dni od dnia przedstawienia przez Prokuratora Generalnego zamiaru odwołania prezesa albo wiceprezesa sądu nie stoi na przeszkodzie odwołaniu.
Wizytatorzy
Sędziego wizytatora powołuje prezes sądu apelacyjnego. Jednakże przed powołaniem sędziego wizytatora prezes sądu apelacyjnego zasięga opinii Prokuratora Generalnego.
Kary finansowe
Prokurator Generalny może zwrócić prezesowi lub wiceprezesowi sądu apelacyjnego uwagę na piśmie, jeżeli stwierdzi uchybienia w zakresie kierowania sądem. Zwrócenie uwagi może być połączone z obniżeniem dodatku funkcyjnego.
Kompetencje Prokuratora Generalnego, jako prokuratora
Może ktoś zapytać i co z tego? W takiej sytuacji trzeba przypomnieć, jakie kompetencje ma Prokurator Generalny według ustawy o Prokuraturze.
Prokurator Generalny jest naczelnym organem prokuratury, a zatem kieruje działalnością całej prokuratury i to również osobiście, a nie tylko za pośrednictwem Prokuratora Krajowego oraz pozostałych zastępców Prokuratora Generalnego.
Prokurator Generalny jest przełożonym wszystkich prokuratorów powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury oraz prokuratorów Instytutu Pamięci Narodowej. Ma prawo do wydawania zarządzeń, wytycznych i poleceń. Może nawet wydawać wytyczne dotyczące metodyki prowadzenia postępowania przygotowawczego, które będą wiążące dla wszystkich organów uprawnionych do prowadzenia postępowania przygotowawczego.
Każdy prokurator jest obowiązany wykonywać zarządzenia, wytyczne i polecenia przełożonego prokuratora, a zatem również i Prokuratora Generalnego.
Prokurator Generalny powołuje i odwołuje prokuratora regionalnego, okręgowego i rejonowego, a także prokuratorów powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury na pierwsze i kolejne stanowisko prokuratorskie, w tym asesorów.
Prokurator Generalny sprawuje kontrolę nad czynnościami operacyjno-rozpoznawczymi poprzez wgląd w materiały zgromadzone w toku kontroli operacyjnej, zakupu kontrolowanego, kontrolowanego wręczenia lub przyjęcia korzyści majątkowej albo przesyłki niejawnie nadzorowanej, w warunkach przewidzianych dla przekazywania, przechowywania i udostępniania informacji niejawnych. Może zwrócić się o przeprowadzenie czynności operacyjno-rozpoznawczych podejmowanych przez właściwe uprawnione organy, jeżeli pozostawałyby one w bezpośrednim związku z toczącym się postępowaniem przygotowawczym.
Prokurator Generalny może zapoznać się z materiałami zgromadzonymi w toku takich czynności.
Prokurator Generalny może, na potrzeby postępowania przygotowawczego, znieść lub zmienić klauzulę tajności nałożoną na dokument lub materiał przez uprawniony organ.
Nadto Prokurator Generalny m.in.:
1) prowadzeni lub nadzoruje postępowanie przygotowawcze w sprawach karnych oraz sprawuje funkcje oskarżyciela publicznego przed sądami;
2) wytacza powództwa w sprawach cywilnych oraz składa wnioski i udział w postępowaniu sądowym w sprawach cywilnych, z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, jeżeli tego wymaga ochrona praworządności, interesu społecznego, własności lub praw obywateli;
3) sprawuje nadzór nad wykonywaniem postanowień o tymczasowym aresztowaniu oraz innych decyzji o pozbawieniu wolności;
4) gromadzeni, przetwarzana i analizuje w systemach informatycznych dane, w tym dane osobowe, pochodzące z prowadzonych lub nadzorowanych na podstawie ustawy postępowań.
Prokurator Generalny może przekazać mediom osobiście, lub upoważnić w tym celu innego prokuratora, informacje z toczącego się postępowania przygotowawczego lub dotyczące działalności prokuratury, z wyłączeniem informacji niejawnych, mając na uwadze ważny interes publiczny. Nie będzie wymagana zgoda prowadzącego postępowanie przygotowawcze.
Możliwe kolizje
Oznacza to, że Prokurator Generalny powołuje nie tylko wszystkich prokuratorów, asesorów, ale również wszystkich prezesów i wiceprezesów wszystkich sądów.
Prokurator Generalny może nie tylko dawać wytyczne i wiążące polecenia prokuratorom, ale również wpływać na wyznaczanie wizytatorów w sądach, w których prowadzi się sprawy zarówno cywilne, jak i karne.
Prokurator Generalny nie tylko prowadzi, nadzoruje śledztwa, ale może zbierać i przekazywać informacje ze spraw mediom i innym osobom, według uznania.
Warto też podkreślić, że również prezesi sądów prowadzą postępowania. Natomiast Prokurator Generalny, który może prowadzić postępowanie karne, wytaczać powództwa, wydawać wytyczne prokuratorom, będzie mógł jednocześnie np. odwołać prezesa, który daną sprawę akurat prowadzi.
Zewnętrzne znamiona niezawisłości
Bardzo często zapomina się o jeszcze jednej kwestii. W judykaturze i doktrynie podkreśla się znaczenie bezstronności i niezawisłości sądu w odbiorze społecznym. Zwraca się np. uwagę na to, że instytucja wyłączenia sędziego służy umocnieniu bezstronności i niezawisłości sądów w ocenie społecznej. Chodzi o to, że sędzia ma się tak zachowywać, aby również w ocenie zewnętrznej odpowiadało to takim standardom, nawet jeśli danemu sędziemu nie można uczynić zarzutu stronniczości.
Znaczenie społecznej oceny bezstronności sędziego akcentował Trybunał Konstytucyjny, który stwierdzał, że o wyłączeniu sędziego nie może decydować jedynie zasadność in casu zarzutu braku obiektywizmu z punktu widzenia konkretnego sędziego. Znaczenie ma również ocena dokonana przez postronnego obserwatora.
Przyjmuje się zatem, że przyczyną wyłączenia może być już sama możliwość powstania wątpliwości, i to zarówno u podmiotów zgłaszających wniosek o wyłączenie, jak i u innych występujących w procesie, jak również u osób spoza procesu.
Mając powyższe na uwadze, trzeba zadać sobie pytanie czy tak ukształtowany ustrój sądów powszechnych nie stworzy u postronnego obserwatora wrażenia, że sędziowie nie są niezależni, ani bezstronni? Najgorsze jest to, że największą szkodę może ponieść właśnie wizerunek sędziów, którym - niejako z urzędu - będzie się zarzucało, iż nie są niezawiśli, niezależni.
P.s.
Niektórzy zadają pytanie czy obecna większość chciałaby takiej sytuacji, w której Prokurator Generalny ma aż tak duży wpływ na obsadę stanowisk sędziowskich, gdyby była w mniejszości. Otóż, zapomina się o tym, że nic przecież nie stoi na przeszkodzie, aby powrócić do poprzednich rozwiązań, jeśli stałoby się wielce prawdopodobnym, że w przyszłym Sejmie nastąpi zmiana w układzie sił.
P.s.
Niektórzy zadają pytanie czy obecna większość chciałaby takiej sytuacji, w której Prokurator Generalny ma aż tak duży wpływ na obsadę stanowisk sędziowskich, gdyby była w mniejszości. Otóż, zapomina się o tym, że nic przecież nie stoi na przeszkodzie, aby powrócić do poprzednich rozwiązań, jeśli stałoby się wielce prawdopodobnym, że w przyszłym Sejmie nastąpi zmiana w układzie sił.
O regulaminie Sądu Najwyższego zadecyduje raczej Minister Sprawiedliwości a nie Prezydent RP.
Zastanawiam się, czy naprawdę jest tak, że społeczeństwo nie dostrzega wątpliwości w tym, że organ władzy wykonawczej będzie decydował o tym, jak ma być zorganizowany Sąd Najwyższy? To trochę tak, jakby Dorota - z programu "Dorota Was urządzi" - nie tylko urządziła mieszkania bez Naszej woli, ale jeszcze opracowała grafik dnia. Poza tym, teza zawarta w tytule tylko pozornie wydaje się być wątpliwa. Wzmacnia ją nie tylko zmieniony przepis projektu ustawy o Sądzie Najwyższym, ale również ostatnie wypowiedzi Ministra Sprawiedliwości, który wspominał o tym, że regulaminy zostały już przygotowane.
Wyższa wartość sporu w postępowaniu uproszczonym. Nowelizacja KPC.
Doszło do istotnej zmiany Kodeksu postępowania cywilnego w zakresie postępowania uproszczonego, która ma nie tylko wpływ na postępowanie przed sądem rejonowym, ale również przed sądem II instancji. Ciekawostką jest brak odpowiedniej nowelizacji przepisów ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, choć taka zmiana wydaje się być wskazana.
Mądry pełnomocnik, a sędzia asekuracyjny.
Bardzo często zarzuca się sędziemu niewiedzę, złośliwość, a w najlepszym wypadku asekuranctwo. Chodzi zwykle o te przypadki, w których oczekuje się od sędziego jasnego, przejrzystego, jednoznacznego stanowiska co do dalszego toku postępowania. Irytację – zwłaszcza zawodowego pełnomocnika – wywołuje takie zachowanie sędziego, który dokonuje czynności, której – w opinii pełnomocnika – sędzia nie powinien dokonywać i to pomimo tego, że sam pełnomocnik żądał jej dokonania. Nielogiczne? Może tak, ale często spotykane w polskim sądzie.
Przedawnienie roszczeń – nowelizacja. Czyżby wzmocnienie niesprawiedliwości?
Na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości istnieje obszerna informacja zatytułowana: „W obronie przed windykacją przedawnionych roszczeń”, której przedmiotem jest nowelizacja przepisów dotyczących instytucji przedawnienia roszczeń. Nie sposób nie zauważyć, że z treści tej informacji wynika jednostronne spojrzenie na to zagadnienie, tj. wyłącznie z punktu widzenia dłużnika. Pozwolę sobie na polemikę z poszczególnymi twierdzeniami zawartymi w tej informacji.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
-
Wiele się mówi i pisze o tym, że społeczeństwo nie ma zaufania do sądów. Niemal wszyscy twierdzą, że należy uzdrowić sądownictwo, które ...
-
Ilość dokumentów składanych do sądów przy okazji niemal każdej sprawy cywilnej jest ogromna. Nie jest tajemnicą, że dokumenty są skła...
-
Nie ma co ukrywać, że do napisania tego tekstu skłonił mnie pogląd wyrażony przez prawnika, który dał wyraźnie do zrozumienia, że świadom...


















