Polityk będący adwokatem może kłamać ?

Prawnik kłamie.

Od dłuższego już czasu zastanawia mnie dlaczego przyzwalamy na to, aby polityk będący jednocześnie adwokatem najzwyczajniej manipulował faktami. Czy adwokat, radca prawny, który jednocześnie jest politykiem i np. pełni funkcję posła, czy senatora może wprowadzać świadomie opinię publiczną w błąd ?



Ślubowanie adwokackie

Art. 5 ustawy - Prawo o adwokaturze stanowi, że:
"Adwokat przed rozpoczęciem wykonywania czynności zawodowych składa wobec dziekana ślubowanie treści następującej: ,,Ślubuję uroczyście w swej pracy adwokata przyczyniać się ze wszystkich sił do ochrony praw i wolności obywatelskich oraz umacniania porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej, obowiązki swe wypełniać gorliwie, sumiennie i zgodnie z przepisami prawa, zachować tajemnicę zawodową, a w postępowaniu swoim kierować się zasadami godności, uczciwości, słuszności i sprawiedliwości społecznej."

Zgodnie z § 4 Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu "Adwokat odpowiada dyscyplinarnie za uchybienie etyce adwokackiej lub naruszenie godności zawodu podczas działalności zawodowej, publicznej, a także w życiu prywatnym".

Ślubowanie radcy prawnego

Po myśli art. 27 ustawy o radcach prawnych Rota ślubowania składanego przez radcę prawnego ma następujące brzmienie: 
„Ślubuję uroczyście w wykonywaniu zawodu radcy prawnego przyczyniać się do ochrony i umacniania porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej, obowiązki zawodowe wypełniać sumiennie i zgodnie z przepisami prawa, zachować tajemnicę zawodową, postępować godnie i uczciwie, kierując się zasadami etyki radcy prawnego i sprawiedliwości”.

Zgodnie art. 11. ust. 1. Kodeksu Etyki Radcy Prawnego "Radca prawny obowiązany jest dbać o godność zawodu nie tylko przy wykonywaniu czynności zawodowych, ale również w działalności publicznej i w życiu prywatnym." 

Ślubowanie posła i senatora

W myśl art. 2 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora przed przystąpieniem do wykonywania mandatu poseł składa na posiedzeniu Sejmu ślubowanie następującej treści:
,,Ślubuję uroczyście jako poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej rzetelnie i sumiennie wykonywać obowiązki wobec Narodu, strzec suwerenności Ojczyzny i dobra obywateli, przestrzegać porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej". Ślubowanie może być złożone z dodaniem słów "Tak mi dopomóż Bóg".

Przed przystąpieniem do wykonywania mandatu senator składa na posiedzeniu Senatu ślubowanie następującej treści:
,,Ślubuję uroczyście jako senator Rzeczypospolitej Polskiej rzetelnie i sumiennie wykonywać obowiązki wobec Narodu, strzec suwerenności Ojczyzny i dobra obywateli, przestrzegać porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej". Ślubowanie może być złożone z dodaniem słów "Tak mi dopomóż Bóg".

Wyższe standardy

Nie może zatem budzić wątpliwości, że od adwokatów, czy radców prawnych można oczekiwać wyższych standardów również w życiu publicznym, a nie tylko zawodowym. Trzeba zatem nie tylko postępować zgodnie z przepisami prawa, ale trzeba też uczciwie i godnie się zachowywać. 

Warto więc przypomnieć, że człowiek uczciwy to taki, który jest rzetelny w postępowaniu, niezdolny do oszustwa, postępuje w zgodzie z rzeczywistością i prawdą. Tego można i należy wymagać od adwokatów i radców prawnych w życiu publicznym. Dzięki temu mogliby się wyróżnić wśród innych polityków. 

Przyzwyczajenie

Nie lubię stwierdzenia, że: "polityk kłamie". Drażni mnie, że tak często używany wyrażenia: "kiełbasa wyborcza". Mówiąc w ten sposób lekceważymy słowa wypowiadane przez polityka. Konsekwencją tego jest akceptacja takiego stanu rzeczy. Skoro polityk kłamie, a ja o tym wiem i to ignoruję, to tym samym uważam to za normę, i to akceptowalną. 

Wielu też lubi przyjmować za pewnik to, że prawnik kłamie. Idąc tym tokiem rozumowania należałoby stwierdzić, że prawnik-polityk to podwójny kłamca. Można to zapisać następującym wzorem: polityk + prawnik = kłamca2. Nie jest to jednak równanie mające swoje oparcie we wskazanych wyżej przepisach prawa i etyki.  

Nie chcę się godzić na taki dyskurs. Zwłaszcza nie godzę się na to, aby polityk będący adwokatem, czy radcą prawnym wpisywał się w taki sposób prowadzenia dialogu ze swoim przeciwnikiem politycznym bądź społeczeństwem. Tym bardziej, że nie powinien tak postępować, choćby z tego względu, że naraża się na odpowiedzialność dyscyplinarną. 

Smutne konsekwencje

Tak często prawnicy narzekają, że tak mało prawników jest w Sejmie. Można jednak postawić pytanie: "po co prawnicy w Sejmie, skoro mają kłamać tak samo, jak pozostali ?". 

Wydaje mi się, że owa tęsknota za większą ilością prawników w Sejmie wiąże się z tym, że widzimy w prawniku osobę kompetentną. Natomiast kompetencja nie idzie w parze z manipulacją, wprowadzaniem w błąd, czy wręcz z kłamstwem. 

Skoro prawnik manipuluje danymi, fantazjuje na temat zdarzeń, które nie miały miejsca, ubarwia fakty tak, że włosy ze złości stają dęba, powołuje się na wątpliwych specjalistów, to po co nam w ogóle prawnicy w Sejmie. 

Etyka

Sędzia, prokurator, ale również adwokat, radca prawny muszą reprezentować określony poziom etyczny na co dzień. Jeśli natomiast adwokat czy radca prawny pełni funkcje publiczne, zwłaszcza uczestniczy w procesie legislacyjnym, czy różnego rodzaju komisjach, to powinien dodatkowo zachować przyzwoity poziom merytoryczny i kierować się prawdą oraz wiedzą. 

Proszę tylko nie wspominać o pragmatyzmie, socjotechnice, sofistyce, erystyce, retoryce itp. To tylko narzędzia, które można wykorzystać w dobrym albo złym celu. 

Proszę też nie mówić o bezwzględnej walce politycznej, przewodniczących i innych przełożonych. Skoro nie potrafi temu zarazić, niech albo zrezygnuje z politykowania albo zawodu adwokata lub radcy prawnego, który jest zawodem wolnym. Natomiast wolnym - jak mawiał Albert Camus - jest ten, kto może nie kłamać. 

Postulat

Warto zatem zwrócić uwagę na te kwestie. Przestać akceptować dziwaczne poglądy albo absurdalne uzasadnienia. Również wygłaszanie kłamliwych tyrad na temat prawa, wymiaru sprawiedliwości nie może być uzasadniane walką polityczną. Prawnik-polityk powinien ważyć swoje słowa albo zamilknąć, jeśli obawia się swojego przełożonego. Od takich osób chciałbym wymagać więcej, a co najmniej wolności. 

11 komentarzy:

  1. Podwójne zaprzeczenie oznacza potwierdzenie, zatem podwójne kłamstwo oznaczałoby prawdę ;)
    Można jeszcze było przypomnieć, że od reprezentantów obu zawodów prawniczych ustawowo wymaga się nieskazitelnego charakteru. Przynajmniej przy wpisie na listę...

    OdpowiedzUsuń
  2. Wydaje się, że ludzie nie godzą się z tym, że politycy i prawnicy kłamią.
    Sęk w tym, że to zadaniem samorządu zawodowego adwokatury i radców prawnych jest dbanie o to, aby zachowanie ich podopiecznych było zgodne z prawem, zasadami etyki i godnością zawodu. Dlatego też skoro w trakcie wykonywania swojego mandatu polityk-mecenas postępuje co najmniej nieetycznie, to winę za ten stan rzeczy ponosi samorząd zawodowy.

    OdpowiedzUsuń
  3. To akurat mniej ważne pytania. Ważniejsze to, czy sędzia będący politykiem może bezkarnie kłamać i nie powinien jako sędzia ponieść z tego tytułu odpowiedzialności dyscyplinarnej. Na przykład sędzia będący sekretarzem stanu w MS :-) Orzeczenie sądu dyscyplinarnego w takiej sprawie byłoby dopier arcyciekawe.
    Plesser

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stawiane w poście pytania są bardzo ważne bo adwokaci czy radcy prawni współtworzą politykę. Co do pytania o sędziego, to odpowiedź jest oczywista. Jest ponoć taki przypadek :-) Wniosek o rozważenie dyscyplinarki został ponoć złożony.

      Usuń
  4. Ilustracja jest błędna:

    równanie (na podstawie wpisu):
    prawnik+polityk= klamca ^2
    jest fałszywe.

    Albowiem potęga (podwójna) wynika z mnożenia (nie-dodawania)


    Drugi błąd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tylko kwestia zapisu a nie wynik dodawania. Istnieją alternatywne równania. 2+2=4 można zapisać 2+2=2^2.

      Usuń
    2. To chyba działa tylko w alternatywnej matematyce.

      3+3=6 nie mozna zapisac 3+3=3^2


      Usuń
    3. W podanym przeze mnie przykładzie chodziło o to, że to jest po jednej stronie równania odpowiada temu co jest po drugiej stronie równania ;-)

      Usuń
  5. Panie Sędzio, w kwestii czysto porządkowej - zacytował Pan nieobowiązujący od lipca 2015 r. Kodeks Etyki Radcy Prawnego tj. jego art. 6 ust. 2. Aktualnie kwestie w nim zawarte reguluje art. 11 ust. 1 "nowego" Kodeksu Etyki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za informację. Już sprostowałem :-)

      Usuń
  6. niepoprawne prawo20 września 2017 15:48

    Upłynęło sporo czasu zarówno od napisania artykułu, jak i mojego komentarza, ale sądzę, że warto wrócić do tematu, ponieważ ostatnimi czasy w mediach pojawiła się informacja o wpłynięciu skarg na posłów będących jednocześnie adwokatami. Autorzy skarg zarzucają posłom-adwokatom sprzeniewierzenie się rocie ślubowania adwokackiego przez głosowanie za ustawami o Sądzie Najwyższym oraz o Trybunale Konstytucyjnym, które w ocenie skarżących są niekonstytucyjne. Chyba jeszcze takiej sytuacji nie było, ale jestem młodą osobą, więc sporo mogło mnie ominąć :-) Dlatego jestem ciekaw dalszego rozwoju wypadków, a przede wszystkim argumentacji stron i ostatecznie Adwokatury.

    OdpowiedzUsuń