Przejdź do głównej zawartości

Małżeństwo wyłączy karalność czynu z art. 200 § 1 k.k.?


Gruchnęła informacja, że ponoć konsultowanay jest zakaz obcowania płciowego z osobą poniżej 18 roku życia. Choć zaraz potem zaprzeczono, aby coś takiego miało miejsce, to jednak temat jest bardzo ciekawy pod względem prawnym. Skupiając się więc wyłącznie na kwestiach prawnych warto zadać sobie pytanie, czy jeśli taka regulacja weszłaby w życie, to czy zakaz dotyczyłby również małżonków? To pytanie tylko pozornie wydaje się absurdalne. 

Artykuł 200 k.k.

Zgodnie z treścią obecnie obowiązującego art. 200. § 1 kodeksu karnego „kto obcuje płciowo z małoletnim poniżej lat 15 lub dopuszcza się wobec takiej osoby innej czynności seksualnej lub doprowadza ją do poddania się takim czynnościom albo do ich wykonania, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.”


Chodziłoby o nowelizację tego przepisu, który miałby przewidywać, że odpowiedzialności karnej podlegałaby osoba, która obcowałaby płciowo z osobą poniżej lat 18. 



Byłaby to daleko idąca zmiana, która mogłaby wywołać wiele perturbacji natury prawnej. Przecież odpowiedzialności karnej przewidzianej w art. 200 § 1 k.k. podlega również siedemnastolatek, który obcuje płciowo z małoletnim poniżej 15 lat, który dobrowolnie poddał się czynnościom seksualnym (np. z miłości). Wprowadzenie karalności w razie obcowania płciowego z osobą poniżej lat osiemnastu, doprowadziłoby do tego, że odpowiedzialności karnej mogłyby podlegać nie tylko osoby, które zamierzają wstąpić w związek małżeński, ale być może i świeżo upieczeni małżonkowie. 


Sytuacja małżonków 

W myśl art. 10. § 1 zd. 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego „nie może zawrzeć małżeństwa osoba niemająca ukończonych lat osiemnastu.” 


Trzeba jednak wiedzieć, że kodeks rodzinny i opiekuńczy przewiduje istotny wyjątek polegający na tym, że „z ważnych powodów sąd opiekuńczy może zezwolić na zawarcie małżeństwa kobiecie, która ukończyła lat szesnaście, a z okoliczności wynika, że zawarcie małżeństwa będzie zgodne z dobrem założonej rodziny.”


Oznacza to, że może istnieć małżeństwo osiemnastoletniego mężczyzny i szesnastoletniej kobiety. Czy w związku z tym nie będą mogli obcować płciowo? Oczywiście trudno sobie to wyobrazić, zwłaszcza że zdarza się, iż praprzyczyną wstąpienia w związek małżeński było to, iż przyszła małżonka znalazła się w stanie błogosławionym. 

Wreszcie, istnieje jeszcze bardzo istotna regulacja wynikająca z kodeksu cywilnego, który podaje definicję osoby pełnoletniej. Zgodnie z art. 10. § 1 kodeksu cywilnego „pełnoletnim jest, kto ukończył lat osiemnaście.”. Paragraf 2. tego przepisu przewiduje bardzo ważny wyjątek, który – w rozpatrywanym przypadku – może wiele zmienić. W myśl bowiem przywołanego ostatnio paragrafu „przez zawarcie małżeństwa małoletni uzyskuje pełnoletność. Nie traci jej w razie unieważnienia małżeństwa.”

Oznacza to, że kobieta, która w wielu np. 16 lat wstąpiła w związek małżeński, uzyskuje pełnoletniość wcześniej. Jeżeli zatem przepis art. 200 § 1 kodeksu karnego będzie zawierał wyrażenie o następującej treści: „kto obcuje płciowo z małoletnim poniżej […]”, to wówczas mąż szesnastoletniej żony nie będzie odpowiadał karnie. 


Dziwna sytuacja zaistnieje wtedy, gdy takie małżeństwo zostanie następnie unieważnione. Wówczas obcowanie płciowe z szesnastolatką, której małżeństwo zostało unieważnione, również nie będzie karalne.



Gdyby jednak takiego zastrzeżenia nie było, to wówczas sytuacja młodych małżonków byłaby niezwykle ciężka, zwłaszcza że będą musieli powstrzymać się z posiadaniem własnego potomstwa. Z drugiej jednak strony zawsze znalazłoby się rozwiązanie prawne. 


Wyłączenie odpowiedzialności 

Chociaż w myśl art. 109. Kodeksu karnego, „ustawę karną polską stosuje się do obywatela polskiego, który popełnił przestępstwo za granicą”, to jednak zgodnie z art. 111 § 1. kodeksu karnego „warunkiem odpowiedzialności za czyn popełniony za granicą jest uznanie takiego czynu za przestępstwo również przez ustawę obowiązującą w miejscu jego popełnienia.”. Po myśli zaś § 2. przywołanego przepisu „jeżeli zachodzą różnice między ustawą polską a ustawą obowiązującą w miejscu popełnienia czynu, stosując ustawę polską, sąd może uwzględnić te różnice na korzyść sprawcy.”

W związku z tym, sąd może uwzględnić fakt, że w miejscu popełnienia czynu, można obcować płciowo np. z osobami, które ukończyły 16 lat. Choć nie jest to sytuacja komfortowa, to jednak nie beznadziejna. W wielu państwach europejskich istnieją przepisy albo analogiczne, do tych które aktualnie obowiązują w Polsce albo bardziej liberalne. W związku z tym, na wakacje, a zwłaszcza na miesiąc miodowy, należałoby wybrać np. Danię, Czechy, Słowację, Francję, Szwecję, Litwę, Niemcy, Włochy, Austrię, czy Węgry. Natomiast trzeba by było bardzo uważać w razie wyboru na wakacje stolicy Włoch, gdyż w tej części Rzymu, która należy do Watykanu, niekaralność zaczyna się od 18 lat.

Nie mam zamiaru wypowiadać się na temat zasadności i celowości ewentualnego wprowadzenia takiego przepisu. Nie da się jednak ukryć, że są to klasyczne przepisy, które w pierwszej kolejności wymagają konsultacji z lekarzami, czy psychologami dziecięcymi. W tym wypadku prawnik powinien czerpać z ich wiedzy i doświadczenia. Zasadniczo powinno być tak, że to nie prawo powinno kształtować stosunki społeczne. To społeczeństwo, relacje międzyludzkie, aktualny rozwój społeczności, powinny inspirować do określonych regulacji prawnych.

Nie może przecież dochodzić do sytuacji absurdalnych. W tym miejscu warto zauważyć, że w prawie polskim małżeństwo może też być zawarte zgodnie z prawem wewnętrznym kościoła albo innego związku wyznaniowego. Dla przykładu kodeks prawa kanonicznego wymaga do ważnego zawarcia małżeństwa: dla mężczyzn ukończenia 16 roku życia i dla kobiet ukończenia 14 roku życia. 

P.s. 
A tak poza tym, taka regulacja wywołałaby większą karalność wśród Polaków. A chyba nie o to chodzi. 

Komentarze

  1. Wydaje mi się, że chodzi o podwyższenie karalności za obcowanie z osobą do lat 18 i że granica niekaralności jest od lat 18, a nie do lat 18. Stąd w tekście postu powinno być: "podwyższenie karalności do lat 18", "granica karalności jest podwyższona do 18 lat"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała przyjemność po mojej stronie jeśli uwaga okazała się przydatna, bardzo dziękuję za blog

      Usuń
  2. Fajne zdjęcie do postu, które znakomicie oddaje zmiany obyczajowe: z jednej strony tradycyjny strój, z drugiej trampki czyli wygoda.
    Odnosząc się do meritum sprawy, to wystarczy usunąć zapis kodeksu rodzinnego który dopuszcza zawieranie małżeństw przed 18 rokiem życia i nie będzie problemu rozbieżności w przepisach.
    Rozpatrywanych zmian w kodeksie karnym nie postrzegam negatywnie, bo proszę zwrócić uwagę, że żeby kupić paczkę papierosów czy alkoholu trzeba mieć ukończone 18 lat, a do uprawiania seksu wystarczy ukończone 15 lat, choć seks wiąże się z potencjalnymi konsekwencjami w postaci rodzicielstwa czy chorób.
    Kilka lat temu koleżanka nauczycielka pokazywała mi 15 letniego ojca, który w ramach spaceru z dzieckiem pozostawił je w wózku, a sam grał w piłkę z kolegami, no bo takie to w tym wieku rodzicielstwo, podobnie jest z małżeństwem zawartym po 16 roku życia .
    Polacy dłużej się edukują, później usamodzielniają się finansowo i mieszkaniowo, emocjonalnie, pozostają w zależności finansowej i bytowej od rodziców często z nimi zamieszkując, później zawierają związki małżeńskie, dłużej w związku z tym pozostają niedojrzali społecznie i emmocjonalnie, a seks to także odpowiedzialność za jego konsekwencje.
    Kilka dekad wstecz kodeks rodzinny dopuszczając małżeństwo kobiety przed 18 rokiem życia, do którego najczęściej dochodziło, jak słusznie pisze Autor posta w następstwie błogosławionego stanu dziewczyny, chronił zarówno tę dziewczynę jak i jej dziecko bo panował społeczny ostracyzm wobec panien z dziećmi, regułą było bowiem pochodzenie dzieci z małżeństwa.
    Obecnie w dobie związków partnerskich i dzieci pochodzących z tych związków nie ma aż takiej potrzeby ochrony poprzez małżeństwo kobiet po 16 roku życia, a przed ukończeniem 18 roku ze względów społecznych, bo nikt takiego dziecka i jego matki nie będzie wytykał przysłowiowym palcem. Lepiej zatem byłoby poczekanie aż do osiągniecia pełnoletności z podjęciem o zawarciu związku małżeńskiego niż zawieranie go przed 16 rokiem, bo ewentualne rozwiązanie związku przez rozwód nie należy do prostych i łatwych, a granica ustawowej pełnoletności w przypadku tak ważnej decyzji jak zawarcie małżeństwa jest mocno umowna ( jakaś cezura musi być), nie oznacza jednak dojrzałości, czego potwierdzeniem jest znikomy procent małżeństw zawieranych w tym wieku.
    Natomiast z punktu widzenia młodych ludzi w wieku do lat 18 i ograniczeń w zakresie możliwości uprawiania seksu, to statystyki podają, że jest to ok 20% młodzieży w tej kategorii wiekowej.
    Młodym ludziom przed 18 rokiem odmawia się często sprzedaży prezerwatyw (czy słusznie nie odpowiem), a także wypisywania środków antykoncepcyjnych na receptę bez zgody rodzica. Decyzja w sprawie ciąży także nie jest suwerenną decyzją pełnoletniego tam gdzie w grę wchodziłaby aborcja musi być zgoda rodzica.
    Jest więc więcej aspektów za niż przeciw zmianom ustawodawczym w szczególności jak popatrzymy także na rodzicielstwo osób niepełnoletnich i związane z tym problemy, brak możliwości podejmowania w świetle prawa decyzji przez niepełnoletnich, niedojrzałość emocjonalną i socjalną niepełnoletnich.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uff. Już myślałem, że Pan Artur wystraszył się dobrej zmiany, bo od dawna nic nowego nie napisał. Dziękuję za ten wpis.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety możemy odnotować coraz mniejszą liczbę komentarzy pod wpisami, więc najprawdopodobniej mniejsza aktywność wynika z mniejszego zainteresowania blogiem. Szkoda, bo lubiłem czytać nowe wpisy, które zazwyczaj motywowały mnie do komentowania. W każdym razie mam nadzieję, że w Nowym Roku ten trend zostanie przerwany i będziemy mogli odnotować ponowny wzrost zainteresowania blogiem, czego Autorowi i Czytającym życzę :-)

      Usuń
  4. Od dawna wiedziałem, że do tego dojdzie.. to lekka przesada.

    OdpowiedzUsuń
  5. Naszła mnie refleksja innego rodzaju: jak wygląda(łaby) karalność współżycia z obcokrajowcem, który zgodnie ze swoim prawem macierzystym/ojczystym posiada przymiot pełnoletniości, będąc w wieku poniżej lat 18?

    PS Obcowanie płciowe turystów na obszarze Watykanu wydaje się ze względów logistycznych bardzo mało prawdopodobne, nawet gdyby miało nastąpić w miejscu publicznym :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ktoś, kto proponuje takie zmiany, jest totalnie odrealniony, i dla dobra ogólnego, powinien być ubezwłasnowolniony.

    OdpowiedzUsuń
  7. To jest przesada, oby nie wprowadzili tego przepisu, małżeństwa i tak stają się już pozorem.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ah, te zmiany. Jak dobrze, że nie planuję ślubu (Sakrament święty, który jest bez sensu) z moją partnerką.

    OdpowiedzUsuń
  9. Syn ma na dzień dzisiejszy17lat, w wieku16lat ze swoją miłością lat15 uprawiał sex ja o tym nie wiedziałem ukrywali to i to tak dobrze że gdy nawet była w ciąży jej rodzice nic nie podejrzewali aż przyszło rozwiązanie. Teraz dostaliśmy wezwanie do sądu dodam tylko że nadal się spotykają i są ze sobą, a dziecko rośnie, choć ja niestety nie mogę się spotykać z wnuczka bo jej rodzice nie pozwalają a chciałbym jakoś pomagać właściwie to interesuje mnie w tej chwili tylko to czego mogę się spodziewać na rozprawie

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Wzór wniosku o usprawiedliwienie nieobecności świadka na rozprawie.

Okazuje się, że wciąż aktualne jest pytanie, w jaki sposób usprawiedliwić swoją nieobecność na rozprawie. Dostrzegłem również pytanie czy osoba wezwana w charakterze świadka może po prostu nie przyjść na rozprawę, skoro - jak sama twierdzi - niczego w danej sprawie nie ma do powiedzenia. Zanim wyjaśnię tę wątpliwość, najpierw zaprezentuję wniosek o usprawiedliwienie nieobecności na rozprawie wraz z komentarzem.

Wzór wniosku o odwołanie (zmianę) terminu rozprawy.

Myślę, że o wiele łatwiej jest usprawiedliwić nieobecność świadka na rozprawie, niż przekonać sąd do zmiany wyznaczonego już terminu rozprawy. Nie można oczywiście założyć, że wniosek o zmianę terminu rozprawy zostanie zignorowany. Z tego choćby powodu zaprezentuję wzór takiego wniosku (z "kontrowersyjnym" komentarzem), który - przynajmniej teoretycznie - mógłby być uwzględniony.

Odsetki ustawowe i umowne, kapitałowe oraz za opóźnienie. Zmiany rewolucyjne!

Można chyba mówić o prawdziwej rewolucji w odsetkach. Z dniem 1 stycznia 2016 roku ustawodawca nie tylko wprowadził zupełnie nowy sposób obliczania odsetek, ale również wprowadził odmienne stopy procentowe dla odsetek ustawowych, o których stanowi art. 359 § 2 k.c. i dla odsetek, których dotyczy art. 481 k.c. Zaryzykuję stwierdzenie, że nikt raczej nie zastanawiał się nad tym, jaka jest różnica między wskazanymi odsetkami. Teraz, ze względu na różne stopy procentowe, trzeba będzie się nad tym pochylić i jakoś sobie z tym poradzić.