Święta w czasie epidemii.


Tak często się słyszy, że święta, które – oprócz wymiaru religijnego – są rodzinnym spotkaniem, wiążą się z silnym stresem, a nawet dostarczają wielu przykrości. Przed każdymi świętami psycholodzy rozpisują się na temat tego, jak przetrwać święta, aby się nie pokłócić, jakich tematów unikać, aby świąteczne spotkanie nie było ostatnim.


Nie zmienia to faktu, że trudno jest spędzać święta z dala od najbliższych. Nagle się okazało, że nie są wystarczające rozmowy przez telefon, czy nawet spotkania online. Teraz słyszę mnóstwo porad na temat tego, jak przetrwać święta bez bliskich, co robić, aby ten czas nie był zbytnio przygnębiający. 

O co więc tak naprawdę w tym wszystkich chodzi? Być może jest tak, że rozłąka sprawia, iż serce kocha bardziej. A może jednak, te świąteczne rozbieżności, spory, czy nawet kłótnie nie mają, aż tak dużego znaczenia, gdyż człowiek – o czym łatwo się teraz przekonać – jest istotą społeczną. Prosto, ale pięknie to ujął Antoine de Saint-Exupéry: „Naprawdę istnieje tylko jedna radość: obcowania z ludźmi.”. 

Warto o tym pamiętać. Warto również mieć w pamięci ten czas epidemii, a nawet te wyjątkowe święta. Właśnie teraz możemy się przekonać kim jesteśmy bez drugiego człowieka, np. bez rodziny, przyjaciół, kolegów, sąsiadów, a nawet klientów.

Te święta wcale nie muszą być smutne. Te święta nie muszą być przygnębiające. Także teraz możemy je uczynić wyjątkowymi. Właśnie teraz możemy się przekonać, czy te święta, zorganizowane na naszych własnych warunkach, będą lepsze, bardziej udane, niż te dotychczasowe.

Ale nawet teraz, choćby będąc dwa metry oddalonymi od siebie, możemy być bliżej, niż kiedykolwiek przedtem. Ważne by zwrócić się ku sobie. Wszystko zależy tylko od nas. 

Wesołych, zdrowych, pogodnych, pożytecznie przeżytych Świąt.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Blog działa na zasadzie non-profit. Komentarze nie mogą zawierać kryptoreklamy, w tym linków odsyłających do stron internetowych, czy też podmiotów proponujących jakiekolwiek usługi, czy też sprzedaż jakichkolwiek towarów. Z uwagi na częste ignorowanie powyższego zakazu, ewentualne umieszczenie zakazanych treści wiąże się z jednoczesną zgodą na ponoszenie opłaty w kwocie 99 zł za każdy dzień istnienia takich treści w komentarzach.