COVID-19 zawiesza niektóre sprawy cywilne za wyjątkiem spraw gospodarczych?


Wiele osób, nie tylko prawników, oczekiwało na decyzję o wstrzymanie terminów procesowych, sądowych, czy nawet zawitych. Wydawało się, że można to zrobić szybko, a co najważniejsze, w sposób jasny, przejrzysty i zrozumiały. Okazało się, że dostaliśmy obszerną ustawę, zawierającą mnóstwo przepisów, wśród których trzeba wyłuskać te odnoszące się do poszczególnych postępowań. Najgorsze jest jednak to, że nie zawsze wiadomo o co dokładnie chodziło ustawodawcy. Nie wiadomo np. czy intencją ustawodawcy – na co wskazuje literalne brzmienie przepisu - jest to, aby wszystkie sprawy gospodarcze były kontynuowane. 


Zawieszenie terminów 

Projekt ustawy nowelizującej przepisy o zwalczaniu COVID-19 stanowi, że w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID bieg terminów procesowych i sądowych - w: 

1) postępowaniach sądowych, w tym sądowoadministracyjnych, 
2) postępowaniach egzekucyjnych, 
3) postępowaniach karnych, 
4) postępowaniach karnych skarbowych, 
5) postępowaniach w sprawach o wykroczenia, 
6) postępowaniach administracyjnych, 
7) postępowaniach i kontrolach prowadzonych na podstawie ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa, 
8) kontrolach celno-skarbowych, 
9) postępowaniach w sprawach, o których mowa w art. 15f ust. 9 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (Dz. U. z 2019 r. poz. 847 i 1495 oraz z 2020 r. poz. 284), 
10) innych postępowaniach prowadzonych na podstawie ustaw 

– nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu na ten okres. 

Wśród tych wielu postępowań wymieniono generalnie również postępowania sądowe i postępowania egzekucyjne. Z treści tego przepisu wynika, że wszystkie terminy procesowe i sądowe ulegają zawieszeniu we wszystkich postępowaniach sądowych. 

Sprawy pilne 

Ustawodawca proponuje jednak, aby wstrzymanie rozpoczęcia i zawieszenie biegu terminów nie dotyczyło terminów w rozpoznawanych przez sądy sprawach uznanych za pilne. 

Projektodawca podał dwie kategorie takich spraw. Do pierwszej zaliczył sprawy wymienione enumeratywnie, wśród których są sprawy: 

1) w przedmiocie wniosków o zastosowanie, przedłużenie, zmianę i uchylenie tymczasowego aresztowania; 
2) w których jest stosowane zatrzymanie; 
3) w których orzeczono środek zabezpieczający; 
4) przesłuchania świadka w postępowaniu przygotowawczym przez sąd na podstawie art. 185a–185c albo art. 316 § 3 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 30), gdy podejrzany jest zatrzymany; 
5) w przedmiocie europejskiego nakazu aresztowania; 
6) w przedmiocie zarządzenia przerwy w wykonaniu kary w systemie dozoru elektronicznego; 
7) o zastosowanie i przedłużenie środka detencyjnego w postaci umieszczenia cudzoziemca w strzeżonym ośrodku, o zastosowanie lub przedłużenie wobec niego aresztu dla cudzoziemców; 
8) w których wykonywana jest kara pozbawienia wolności albo inna kara lub środek przymusu skutkujący pozbawieniem wolności, jeżeli rozstrzygnięcie sądu dotyczy zwolnienia osoby pozbawionej wolności z zakładu karnego lub aresztu śledczego albo jest niezbędne do wykonania takiej kary lub środka przymusu w tym zakładzie lub areszcie; 
9) o odebranie osoby podlegającej władzy rodzicielskiej lub pozostającej pod opieką; 
10) o których mowa w ustawie z dnia 19 sierpnia 1994 r. o ochronie zdrowia psychicznego (Dz. U. z 2018 r. poz. 1878 oraz z 2019 r. poz. 730 i 1690); 
11) dotyczące umieszczenia lub przedłużenia pobytu nieletniego w schronisku dla nieletnich; 
12) dotyczące umieszczenia małoletniego cudzoziemca w placówce opiekuńczo-wychowawczej; 
13) z zakresu postępowania wykonawczego w sprawach, o których mowa w pkt 8–12; 
14) wniosków o ustanowienie kuratora w celu reprezentowania interesów małoletnich w postępowaniu przed sądem lub innym organem w sprawach pilnych; 
15) o których mowa w ustawie z dnia 22 listopada 2013 r. o postępowaniu wobec osób z zaburzeniami psychicznymi stwarzających zagrożenie życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób (Dz. U. z 2019 r. poz. 2203 oraz z 2020 r. poz. 278); 
16) przesłuchania przez sąd osoby w trybie zabezpieczenia dowodu lub co do której zachodzi obawa, że nie będzie można jej przesłuchać na rozprawie. 

Trzeba podkreślić, że wśród tych spraw nie ma ani jednej sprawy typowej dla postępowań gospodarczych. Co więcej, nie ma tutaj np. również wniosków o nadanie klauzuli wykonalności czy wniosków o udzielenie zabezpieczenia. 

Do drugiej natomiast kategorii spraw pilnych ustawodawca zaliczył – jak to określił - „sprawy w przypadku których ustawa określa termin ich rozpatrzenia przez sąd oraz sprawy wniosków o wstrzymanie wykonania aktu lub czynności". Ta regulacja – przynajmniej biorąc pod uwagę literalne brzmienie przepisu – może wywoływać pewne wątpliwości. O co dokładnie mogło chodzić projektodawcy? 

Możemy przyjąć, że „sprawy w przypadku których ustawa określa termin ich rozpatrzenia przez sąd”, to takie sprawy, których termin rozpoznania, załatwienia został wyraźnie określony przepisem prawa. Wówczas takimi sprawami mogą być np.: 
- wniosek o nadanie klauzuli wykonalności, który musi być rozpoznany niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 3 dni od dnia jego złożenia (art. 7811 k.p.c.) 
- wniosek o udzielenie zabezpieczenia, który zasadniczo podlega rozpoznaniu bezzwłocznie, nie później jednak niż w terminie tygodnia od dnia jego wpływu (art. 737 k.p.c.) 
- sprawy gospodarcze, w których Przewodniczący i sąd są obowiązani podejmować czynności tak, by rozstrzygnięcie w sprawie zapadło nie później niż sześć miesięcy od dnia złożenia odpowiedzi na pozew (art. 4588 k.p.c.). 

Jeśli chodzi o dwa pierwsze przypadki, to nawet można by było uznać, że rozpoznanie takich wniosków mogłoby być potraktowane priorytetowo. Dlaczego jednak wszystkie sprawy gospodarcze miałyby być prowadzone, skoro właśnie przedsiębiorcy bardzo mocno ucierpią z powodu epidemii? 

W uzasadnieniu projektu można znaleźć następujące sformułowanie: 
[…] przewidziano wyłączenie, zgodnie z którym nie ulegnie wstrzymaniu i zawieszeniu bieg terminów w postępowaniach sądowych zaliczonych do spraw pilnych i w postępowaniach sądowoadministracyjnych, w których ustawa określa termin ich rozpatrzenia przez sąd oraz wniosków o wstrzymanie wykonania aktu lub czynności. […]”. Z tego raczej wynika, że to drugie zastrzeżenie – według intencji projektodawcy - ma się odnosić wyłącznie do postępowań sądowoadministracyjnych. Tym samym, sprawy gospodarcze nie należą do spraw pilnych. Co więcej, takimi sprawami nie są również te wywołane wnioskiem o nadanie klauzuli wykonalności oraz sprawy o zabezpieczenie roszczeń. 

Można zobowiązać stronę 

Projektodawca wskazał jednocześnie, że pomimo epidemii, strona, czy uczestnik postępowania mogą zostać zobowiązani, aby w terminie wyznaczonym przez sąd, dokonali czynności określonej w tym żądaniu, jeżeli: 
1) wymaga tego interes publiczny lub ważny interes strony, 
2) niepodjęcie czynności mogłoby spowodować niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia ludzi lub zwierząt, poważną szkodę dla interesu społecznego albo ze względu na grożącą niepowetowaną szkodę materialną. 

Bez posiedzeń jawnych 

Projektodawca wskazał, że w okresie epidemii nie przeprowadza się rozpraw ani posiedzeń jawnych, z wyjątkiem rozpraw i posiedzeń jawnych w sprawach pilnych. 

Wbrew pozorom przepis ten ma bardzo istotne konsekwencje. Chodzi o to, że nie będzie trzeba oczekiwać na decyzję o odwołaniu posiedzeń jawnych wydawaną przez prezesów poszczególnych sądów. Z mocy prawa nie będzie można przeprowadzać rozpraw, jeśli tylko odpowiedni centralny organ administracji państwowej uzna, że okres epidemii ma być przedłużony. 

Z drugiej strony może pojawić się pytanie, czy zakończenie tego stanu spowoduje konieczność wydania postępowania o podjęciu postępowań. Myślę, że takiej konieczności nie ma, skoro wybrano pewnego rodzaju automatyzm polegający na tym, że terminy nie biegną wyłącznie w okresie epidemii. 

Skuteczność 

Projektodawca uznał za stosowne, aby wyraźnie zapisać, że czynności dokonane w okresie epidemii w postępowaniach są skuteczne. 

Można mieć wątpliwość, czy tego typu regulacja jest właściwa. Trzeba pamiętać, że okres epidemii wciąż trwa. Projekt ustawy nie wszedł jeszcze w życie. Z całą pewnością ten przepis nie może decydować o tym, czy w konkretnej sprawie dana czynność była podjęta skutecznie czy też nie. W skrajnym przypadku należałoby uznać, że stronie nie przysługuje np. wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od nakazu zapłaty czy wyroku zaocznego. 

Niezawiniona przewlekłość

Projektodawca wyraźnie też zaznaczył, że zaprzestanie czynności przez sąd nie może być podstawą wywodzenia środków prawnych dotyczących bezczynności, przewlekłości lub naruszenia prawa strony do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. 

P.s.
Na razie to tylko projekt. Trzeba poczekać na ostateczną wersję.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarze nie mogą zawierać kryptoreklamy, w tym linków odsyłających do podmiotów świadczących usługi, czy też sprzedających towary. Blog działa na zasadzie non-profit.