Koncepcja czynności konwencjonalnej kluczem do anulowania wyboru sędziów Trybunału?


Tylko wydaje się, że podjęcie uchwał w sprawie stwierdzenia braku mocy prawnej uchwał o wyborze sędziów Trybunału Konstytucyjnego, miało swoje uzasadnienie w koncepcji czynności konwencjonalnej. Zanim jednak spróbuję wniknąć w koncepcję wykorzystaną przez pomysłodawców spornych uchwał, chciałbym od razu zauważyć, że w uzasadnieniu tych uchwał powoływano się na poglądy zawarte m.in. w monografii, której współautorką jest obecna sędzia Trybunału Konstytucyjnego. Dlatego też, poczekanie na decyzję Trybunału Konstytucyjnego co do zgodności nowelizacji ustaw o Trybunale Konstytucyjnym z ustawą zasadniczą, byłoby bardzo wskazane.

Wykuwanie pozycji Trybunału Konstytucyjnego.


Sejm poprzedniej kadencji, a dokładniej Sejm Rzeczypospolitej Polskiej VII kadencji, podjął uchwały o wyborze sędziów Trybunału Konstytucyjnego, którym nie umożliwiono złożenia ślubowania wobec Prezydenta Rzeczypospolitej. Poprzedniej nocy Sejm Rzeczypospolitej Polskiej VIII kadencji przyjął uchwały w sprawie stwierdzenia braku mocy prawnej tych uchwał. Co ciekawe, nie były to uchwały o uchyleniu poprzednich uchwał, ani o stwierdzeniu ich nieważności. Więcej, poseł sprawozdawca oświadczył, że dzięki tym uchwałom doszło do konwalidacji wcześniejszych uchwał o wyborze sędziów. Czy rzeczywiście?

Wyznaczenie terminu rozprawy samodzielną decyzją przewodniczącego.

Wyznaczenie rozprawy.

Choć już samo wyznaczenie terminu rozprawy, z uwagi na przeładowanie sądów, wywołuje niekiedy uczucie ulgi, to jednak zdarzają się zastrzeżenia co do wyboru daty. W związku z tym pojawiają się wnioski o zmianę terminu rozprawy na bardziej dogodny dla pełnomocnika czy strony procesu. Niestety, ale taki wniosek w większości przypadków nie może być uwzględniony i to pomimo dobrej woli sędziego, w którą - mam nadzieję - nie wszyscy zwątpili. 

Wybrano już sędziów Trybunału Konstytucyjnego!

Prezydent podpisał ustawę PiS o TK

Zakończył się proces nowelizacji ustawy o Trybunale Konstytucyjnym i jednocześnie zaczął się proces nad Trybunałem Konstytucyjnym. Na myśl przychodzą słowa wygłoszone – w trakcie słynnego procesu politycznego – przez jednego z oskarżonych: 
„Panowie sędziowie, przewód sądowy się skończył. Siedziałem tutaj w tym kącie i obserwowałem. Przesunęli się świadkowie. Przesunęła się Polska rządząca i Polska rządzona. Jeśli Panowie przypatrzą się uważnie tym ludziom rządzącym – to ocena nie wypadnie pomyślnie. Horoskopy na przyszłość nie będą wesołe. Mam prawo zwrócić na to uwagę, gdyż nie chodzi o mnie, o oskarżonych, ale chodzi o dobro państwa”

Sędziowie wylosowani z pojemnika są lepsi?

Zdjęcie użytkownika Pozywam.


Czy tylko sędziowie "wylosowani" z pojemnika są gwarancją niezależności i niezawisłości? Niestety, ale trzeba postawiać takie pytanie, skoro w wywiadzie udzielonym w dniu 16.11.2015 roku dla TVP.INFO Pan Minister Sprawiedliwości poinformował, że chciałby aby sędzia był wybierany w trybie losowania, aby nikt nie miał wpływu na wybór sędziego.