Tylko o tym powiedz.


Wiele osób jest wstrząśniętych filmem „Tylko nie mów nikomu”. Oczywiście zawsze pojawią się osoby, które będą to zjawisko bagatelizować, marginalizować, umieszczać na siłę w szerszym kontekście. W najbliższych dniach bardzo dużo się będzie mówiło, pisało o podwyższaniu kar dla osób wykorzystujących seksualnie małoletnich. Jednakże, od razu nasuwa się pytanie czy zostaną podjęte jakiekolwiek kroki mające na celu zapobieganie takim przestępstwom. Choć wydaje się to być bardzo niepopularne, to jednak nie da się już chyba dłużej zaprzeczać, że pilnie należy zadbać o odpowiednią edukację wśród najmłodszych, gdyż to właśnie nieświadome dzieci są skłonne wykonać polecenie: „tylko nie mów nikomu”.

Bez znaczenia jest teraz to, kto i dlaczego blokuje edukację seksualną w szkołach. O tym czym jest dobry i zły dotyk powinno wiedzieć każde dziecko. Od kiedy należy o tym uczyć, powinni zadecydować specjaliści, a nie politycy ograniczeni tą czy inną ideologią. O dobro dziecka tutaj bowiem chodzi. Prawo do edukacji jest jednym z podstawowych praw przynależnych każdemu dziecku niezależnie od pochodzenia, religii, płci czy statusu społecznego. Każde dziecko ma prawo do tego aby być wyedukowanym, zwłaszcza w tak ważnej i podstawowej kwestii. Gwarantuje to choćby Konwencja o prawach dziecka. Brak edukacji w tym zakresie, to naruszenie praw dziecka. 


Ile jeszcze szkód musi być wyrządzonych. Ile cierpieć trzeba znieść, aby w polskiej szkole była odpowiednia edukacja. Sama wykrywalność przestępstw, sama karalność sprawców tych przestępstw nie zamyka problemu.

Tylko niewydedukowane, zastraszone, opuszczone dziecko wykona polecenie: „tylko nie mów nikomu”. Dziecko, które otrzymuje niekompletną, zmanipulowaną, przefiltrowaną ideologicznie wiedzę dostosuje się do polecenia sprawcy: „tylko nie mów nikomu”.

Świat nie jest idealny. Różne społeczności, grupy, w których znajdzie się dziecko mogą stać się pułapką, piekłem, miejscem cierpień. Bardzo często nie ma tam nikogo, kto mógłby udzielić natychmiastowej pomocy. Biorąc pod uwagę wysoki stopień obojętności na ludzką krzywdę, trudno oczekiwać, że pojawi się ktoś, kto odpowiednio szybko zareaguje. Z tego choćby względu nie można już dłużej tolerować sytuacji, w której dziecko jest pozbawione edukacji seksualnej.

Odpowiednia edukacja nie prowadzi do żadnych wynaturzeń. Może właśnie brak edukacji oddaje nasze dzieci w objęcia nawet pedofilów. Odpowiednia edukacja pozwoli dziecku rozeznać, kiedy dochodzi do naruszenia jego praw. Edukacja pozwoli dziecku odpowiednio zareagować i pozwoli o tym powiedzieć.

Póki co, państwo w tym zakresie po prostu zawiodło, funkcjonuje na niby.

3 komentarze: